Bogata oferta solidna usługa

zapraszamy do zapoznania się ze szczegółami oferty Bomis-Super znajdziesz nas w Kaliszu, ul. Pułaskiego 33 (róg Czaszkowskiej)

Nakładki progowe Daewoo Lanos

Nakładki progowe do DAEWOO LANOS.Kpl. 2 szt. na progi drzwi przednich.Producent : JACKY.Materiał : stal szlachetna polerowana.Napis...

Nakładki reflektorów lanos

Nakadki reflektorów do DAEWOO LANOSProducent - ORICIARI (dostawca ospojlerowania dla Daewoo).Kolor - czarny (możliwośc lakierowania)....

Nakładka konsoli czołowej Matiz

Nakładka konsoli czołowej do samochodu DAEWOO MATIZ.Kolor - metal grain.Element oryginalny DAEWOONowy, malowany fabrycznie.Pasuje do...

Atrapa wlotu powietrza (skrzela)

Atrapa wlotu powietrza profilowana.Materiał - tworzywo sztuczne.Produkt samoprzylepny.

Amortyzator przód Nubira (kpl 2 szt-wersja z ABS)

ZESTAW AMORTYZATORÓW - PRAWY I LEWY.AMORTYZATORY KOMPLETNE ZE SPRĘŻYNAMI ITP.PRODUCENT - DAEWOO.DO WERSJI ZARÓWNO Z ABS-em, JAK I BEZ...

Atrapa wlotu powietrza (PG 206)

Atrapa wlotu powietrza profilowana.Materiał - tworzywo sztuczne.Produkt samoprzylepny.

Osłona końcówki wydechu

Aatrapa osłony termicznej końcówki układu wydechowego.Materiał - folia samoprzylepna.Producent - Jacky auto sport

Alternator Rover Polonez

Alternator Polonez Rover 1.4. Towar nowy - gwarancja 6 miesięcy od daty zakupu. Oryginalny produkt ROVER-Magneti Marelli.

Antena dachowa - atrapa

Atrapa anteny ozdobnaMocowanie taśmą samoprzylepnąDostępna w kolorze srebrnym oraz chromuProducent - Jacky auto sport 

Naprawa pojazdów

Oferujemy usługi w zakresie mechaniki i elektromechaniki samochodów osobowych, dostawczych i ciężarowych, oraz przyczep i naczep. Prowadzimy montaż i serwis instalacji LPG.

Zapraszamy do współpracy

 
 

Chevrolet Aveo 1.2 LS - Za rozsądną cenę

dodano dnia 02.07.2011, przeczytano razy

Przeciętny nabywca nowego samochodu w naszym kraju nie jest osobą zamożną. Z tego powodu najlepiej sprzedają się najmniejsze auta w podstawowych wersjach wyposażenia. O wszystkim decyduje cena, która musi być jak najniższa. Dobrze, gdy samochd za rozsądną cenę oferuje coś więcej, niż tylko silnik i koła. Taką właśnie propozycją jest nowy Chevrolet Aveo, którego sprzedaż ruszyła właśnie w polskich salonach. Od poprzedniego modelu jest droższy o ok. 4500 zł.

 

Do wyboru są dwie wersje nadwozia: pięciodrzwiowy hatchback i sedan. Sedan jest o 360 mm dłuższy od hatchbacka, który ma 4039 mm długości. Bogate wyposażenie mamy już w standardzie, a cena wersji z podstawowym, benzynowym silnikiem 1.2 to 36 490 zł. Brzmi rozsądnie. Zobaczmy, co dostaniemy za te pieniądze. Gama silników nowego Aveo obejmuje jednostki o pojemnościach od 1.2 do 1.6 litra i mocach od 70 do 115 KM, wyposażone w dwa wałki rozrządu i system zmiennych faz rozrządu. Model 1.2 LS+ z mocniejszym od podstawowego o 16 KM silnikiem kosztuje 40 990 zł.

Klimatyzacja dla wersji podstawowej wymaga dopłaty w wysokości 2 000 zł. Jeśli w wyposażeniu seryjnym ma się znaleźć dodatkowo nie tylko klimatyzacja, ale również składany kluczyk i regulacja wysokości fotela kierowcy, port USB i zestaw Bluetooth, sterowanie radiem w kierownicy oraz wskaźnik temperatury zewnętrznej, schowek na okulary, a także zderzaki, klamki i lusterka, polakierowane w kolorze nadwozia, wraz z chromowanymi wstawkami - trzeba wybrać wersję wyposażenia LT za 43 490 zł.

Chevrolet Aveo 2011 to całkowicie nowa konstrukcja. Nowa jest również gama benzynowych silników. Pod maską może się znaleźć jeden z czterech: 1.2 (70 KM, 115 Nm), 1.2 (86 KM, 115 Nm), 1.4 (100 KM, 130 Nm) oraz 1.6 (115 KM, 130 Nm). Jesienią w ofercie pojawi się jeszcze diesel z Polski, czyli produkowana w fabryce Fiat Powertrain w Bielsku-Białej, turbodoładowana, wysokoprężna jednostka 1.3 common rail z systemem start/stop. Do końca roku gamę ma uzupełnić także benzynowy silnik 1.2 z fabryczną instalacją LPG.

 

Najdroższy w cenniku jest model w wersji wyposażenia LTZ z najmocniejszą jednostką benzynową (1.6, 115 KM) za 55 590 zł. Dopłatę w wysokości 5000 zł można zrobić jeszcze do sześciobiegowej skrzyni automatycznej. Wersja sedan jest droższa od pięciodrzwiowego hatchbacka o 1500 zł. Dopłaty w wysokości 1600 zł wymaga także metalizowany lakier.

Dla Chevroleta nowy Aveo jest najważniejszym modelem w Polsce. Ma poprawić rynkową pozycję firmy, zyskując dla niej nowych, młodszych klientów i pomóc w zerwaniu z dotychczasowym wizerunkiem. Przedstawiciele koncernu liczą, że stanie się „lokomotywą” sprzedaży w naszym kraju, również jako samochód flotowy.

Trzeba przyznać, że producent potraktował sprawę poważnie. W segmencie Aveo jest wielka konkurencja, np. ze strony Skody z jej rynkowym bestsellerem - Fabią. Dlatego do walki przygotowano się należycie. Chevrolet Aveo 2011 to nie tylko nowe silniki, ale także zaprojektowana od podstaw płyta podłogowa. Dzięki niej nowy Aveo jest dłuższy i szerszy od poprzednika. Poprawiono jakość materiałów wykończeniowych oraz ich montażu. Dużo uwagi poświęcono zestrojeniu zawieszenia.

 

Podczas pierwszej drogowej prezentacji, mieliśmy okazję przekonać się jaki jest „Chevrolet za rozsądną cenę”, czyli wspomniany na wstępie model podstawowy. Po pierwsze, przyzwoicie wyposażony. Ma sterowane elektrycznie przednie szyby, centralny zamek, a nawet tempomat i regulację kierownicy w dwóch płaszczyznach. Jest także odtwarzacz CD/MP3 z czterema głośnikami. Najlepiej prezentuje się lista wyposażenia, odpowiadającego za bezpieczeństwo jazdy: 6 poduszek powietrznych, przednie pasy z napinaczami, ABS i ESP, system wspomagania nagłego hamowania BAS i system kontroli trakcji TCS. Szkoda, że trzeba dopłacać do klimatyzacji, ale podobnie jest u konkurentów.

Pora wyjechać na drogę. Podstawowa wersja silnika 1.2 ma moc 70 KM, rozwijaną przy 5600 obr./min. oraz maksymalny moment obrotowy 115 Nm przy 4000 obr./min. Niby nie tak mało, ale jak okazuje się w praktyce, jest to absolutne minimum, niezbędne do poruszania się tym samochodem. Niewielka moc silnika przekłada się na umiarkowane osiągi.

 

Przyspieszanie do setki trwa 14,3 sekundy, a prędkość maksymalną oszacowano na 162 km/h. W górzystym terenie silnik wyraźnie słabnie i ma spore problemy z dynamicznym podjazdem pod strome wzniesienia. Najsłabsza jednostka Aveo nie wynagrodzi swoich umiarkowanych osiągów pod dystrybutorem. Według danych producenta, spala średnio 5,9 l/100 km. Tyle samo, co 100-konna wersja 1.4. Cóż, słaby silnik musi się nieźle napracować, by rozpędzić auto. Najoszczędniejsza, według danych katalogowych, jest 86-konna wersja silnika 1.2, której wystarczy średnio 5,1 l/100 km.

O ile podstawowy silnik potrafi czasem zirytować, o tyle resztę wrażeń związanych z jazdą nowym Chevroletem Aveo można zaliczyć do przyjemnych. Dobrze sprawdza się pięciobiegowa, manualna skrzynia. Skoki lewarka nie są zbyt długie, nie można też narzekać na precyzję jej działania. Układ kierowniczy z elektrycznym wspomaganiem też działa zadowalająco. Wyposażono go w kompensator zużycia, gwarantujący stałą precyzję, pomimo starzenia się samochodu.

Aveo jest pierwszym miejskim samochodem Chevroleta, który opcjonalnie może być wyposażony w sześciostopniową, automatyczną skrzynię biegów. Jej główną zaletą jest umieszczenie przełożeń biegów w osi wału korbowego silnika. Korzyści wynikające z tej modyfikacji to m.in. krótszy silnik, niższa linia maski i bardziej przestronne wnętrze. Nie ma jednak róży bez kolców. Oferowany za dopłatą automat pracuje bardzo ospale, pogarszając nieco osiągi 100-konego silnika 1.4 oraz 115-konnej jednostki 1.6.

 

Jak na samochód za rozsądne pieniądze, Aveo odznacza się całkiem dobrymi własnościami jezdnymi. Posłusznie wchodzi w zakręty. Nagła zmiana kierunku jazdy nie robi na nim dużego wrażenia. To zasługa odpowiedniej kalibracji dość miękkiego zawieszenia, które jest udanym kompromisem pomiędzy wygodą i bezpieczeństwem. Stabilność w zakrętach to między innymi zasługa wzmocnionej, sztywnej konstrukcji nadwozia. W przedniej osi zastosowano stabilizatory. Z tyłu zamontowano belkę skrętną.

Wnętrze można pochwalić za dobrą jak na tą klasę aut jakość materiałów i precyzję dopasowania poszczególnych elementów. Jego największe zalety to przestronność - zarówno z przodu, jak i z tyłu oraz duża ilość praktycznych schowków. Porządek we wnętrzu pomoże utrzymać spory, podwójny schowek po stronie pasażera. Znajduje się tam również port USB. Całość uzupełniają rozmaite przegródki, kieszenie w drzwiach oraz trzy uchwyty na kubki.

 

Na pochwałę zasługują również wygodne fotele i ustawny bagażnik z podwójną podłogą o pojemności 290 litrów. Wystarczy, by spakować się na weekendowy wyjazd za miasto. Po złożeniu tylnych siedzeń do dyspozycji będziemy mieć 653 litry. Wersja sedan dysponuje przestrzenią bagażową o pojemności 502 litrów. W tej klasie to bardzo dobry wynik.

Stylistycznie wnętrze może się podobać. Projektantom udał się zwłaszcza środkowy panel deski rozdzielczej, który nie tylko wygląda solidnie i nowocześnie, ale jest również praktyczny. Ciekawie zaprojektowano rozmieszone po obu stronach deski rozdzielczej, okrągłe dysze nawiewu.

Dobre wrażenie psuje tylko zestaw wskaźników, podobnie jak w Sparku, wykonany z wykorzystaniem motywu, inspirowanego motocyklami. W rzeczywistości wygląda tak, jakby ktoś przykleił do deski rozdzielczej zestaw wskaźników ze skutera. Czytelność ukrytych w małych tunelach kontrolek jest słaba. W dodatku pomieszano analogowy zegar z cyfrowym wyświetlaczem. W tego typu rozwiązaniach na pierwszym planie można spodziewać się prędkościomierza. Nic bardziej mylącego, duży zegar w Aveo to... obrotomierz. Prędkość trzeba odczytywać z niewielkich rozmiarów wyświetlacza LCD.

 

Z zewnątrz nowy Chevrolet Aveo prezentuje się całkiem ciekawie. Z przodu zwracają uwagę reflektory, umieszczone w podwójnych tubach z wykończonymi na wysoki połysk, czarnymi obwódkami i chromowanymi obejmami.

Podobnie jak w Sparku, klamki tylnych drzwi w wersji hatchback wbudowano w słupek, uzyskując wygląd nadwozia podobny do coupe. Samochód może poruszać się na 15-calowych, stalowych felgach lub pięcioramiennych felgach aluminiowych w rozmiarze 15, 16 lub 17 cali.

 

Rynkowi konkurenci Aveo to - oprócz wspomnianej wcześniej Skody Fabii - również Fiat Punto, Ford Fiesta i Suzuki Swift. Trzeba przyznać, że pomimo silnej konkurencji, Chevroletowi wyszedł całkiem niezły samochód za rozsądną cenę. Auto przekonuje do siebie dobrym wyposażeniem, jakością, funkcjonalnością i własnościami jezdnymi. Warto jednak sięgnąć po mocniejszy silnik i dopłacić do klimatyzacji. Jak Wam się podoba? Oceńcie sami, jest już w salonach.

Test samochodu: Chevrolet Aveo 1.2 LS - Dane techniczne

Typ silnika R4, benzynowy
Pojemność silnika cm3 od 1229 do 1598
Moc KM / przy obr./min od 70 / 5600 do 115 / 6000
Maksymalny moment obrotowy Nm / przy obr./min. od 115 / 4000 do 155 / 4000
Skrzynia biegów 5-biegowa manualna, 6-biegowa automatyczna
Prędkość maksymalna km/h od 162 do 189
Przyspieszenie (0-100 km/h) s od 14,3 do 11,3
Zużycie paliwa:
Dane producenta (miasto/trasa/średnie) 6,5 - 10,0 / 4,3 - 5,6 / 5,1 - 7,2
Pojemność bagażnika min./max. / l 290/653 (hatchback) / 502 (sedan)
Wymiary (dł./szer./wys.) mm 4039 / 1735 / 1517
Cena wersji podstawowej w zł 36 490
Plusy Korzystna proporcja wyposażenia do ceny, przyzwoite własności jezdne, przestronne wnętrze, jakość i spasowanie materiałów użytych do jego wykończenia, ustawny bagażnik, cena wersji podstawowej
Minusy Za słaby, podstawowy silnik 1.2, nieczytelna, stylizowana na motocyklową deska rozdzielcza, konieczność dopłaty do klimatyzacji w podstawowej wersji ls

Źródło: wp.pl

bomis-super.pl - usługi transportowe, kołpaki, części samochodowe, oleje samochodowe, części do samochodów, dywaniki samochodowe, warsztat samochodowy i akcesoria samochodowe - Kalisz